
Ostatnio stwierdziłam, że nie mam w czym transportować swojego komputera. Dlatego podjęłam się skrojenia dla własnych potrzeb torby tzw. "cyber" torby.
Wełniany wierzch, a środek płócienny, rączki drewniane. Rączki są "wmontowane" w taki sposób, że z łatwością można je wyciągnąć, a samą torbę wyprać, jeśli zajdzie taka konieczność.
Noszę się jeszcze z myślą, by dołączyć do niej "spinacz" do kabli...
... jak tylko zmaterializuję swoją myśl na pewno podzielę się z Wami...
Komentarze
Prześlij komentarz